Cytat:
|
Napisany przez KarolluZ
otóż kolega chcial abym polaczyl mu dwie partycje.... to bez wachania pomyslalem sobie o partition magic.... co prawda laczenie trwalo dlugo, a partycje byly na facie32... i podczas koncowki laczenia wystapil blad.. i teraz dwie partycje trafił szlag... to znaczy były dziwne nazwy plików i katalogów [screen poniżej]. Jedną chciałem naprawić scandiskiem, ale kompletna miazga wyszla... a drugą zostawiłem bez zmian.... i teraz nie wiem czy jakos da sie odwrócić ten proces, albo uratować dane.. probowalem acronicsem recovery, jednak on tylko odzyskuje dane z usunietych partycji, erd commander nie dał rady... a kolega tam miał sporo muzy  . CZy macie jakies pomysly ?
|
sam sobie odpowiedziales.
za wiele radze nie mieszac.
Acronis potrafi tez robic klony partycji.
Na poczatek zrobil bym klona tej uszkodzonej -tak na wszelki wypadek.
Co dalej
Teraz powiem co ja bym zrobil i nie polecam tego wcale usunal bym ta uszkodzona by cos pod nia znajsc.
uzyl bym aktive partitin recowery i zawezyl przy odzyskiwaniu typy plikow.
max jest tam cos do 10.
dal bym zdecydowanie mniej - np tylko txt wowczas nie wyciagnie innych rozszezen do tego paka a usunieta uszkodzona partycje powinien znajsc w calosci w raz ze szystkimi polaczeniami - cale drzewo takie jakie bylo nienaruszone .
Ale jak sam wiesz kazdy przypadek jest inny i samemu ponosimy odpowiedzialnosc