jak miałem z 5 lat to się połapałem, że to nie sam Mikołaj przychodzi tylko jego pomagier.
potem, gzieś od 6 lat demaskowałem przebierańców, ciągnąc ich za brodę.

gdy już wiedziałem, że święty Mikołaj unika krajów zwanych potocznie demoludami; stan wojenny gdy 12 lat miałem i taki fajny prezent na święta dostałem - czołgi na ulicach

, 13 rok godzina milicyjna a dla małolatów po jakimś czasie wprowadzona wcześniejsza od 21

więc tego sk.....syna Mikołaja zakopcie żywcem - no chyba, że da okup

......to potem zakopcie jak wyżej, ale głęboko dla pewności