jest żle, ja mu kopa a on mówi, że chce jeszcze
wiec go biore głodem, zobaczymy albo ja albo on. w każdym razie jedno wiem pod choinkę juz sie postara na pewno
a tym co mu współczują, powiem tak - daliście sie nabrać tym bajeczkom że ten nierób jest taki dobry i kocha dzieci, własnie kocha dzieci tylko "inaczej" przyznał mi sie do tego jeszcze przed pobiciem, a kto wie do czego sie przyzna jeszcze...