Podgląd pojedynczego posta
Stary 27.09.2002, 00:48   #3
MichalPro
Bywalec
 
Data rejestracji: 24.09.2002
Posty: 58
MichalPro w tym momencie nie ma Reputacji dodatnich ani ujemnych <0  pkt>
Mam pewne doświadczenie z DD 5.1 na płycie CD-R.
Nie jest tak bez sensu jakby się wydawało. W kanały tylnie możesz wmiksować echo, pogłos, czyli np. różnicę kanałów L-R procesowaną później przez np. CoolEdita. Dlaczego? Ano dlatego, że standardowe ProLogic nie mają takich efektów skomplikowanych w DSP.
CD-Audio potrafią sobie poradzić z takim sygnałem, jednak nie bezpośrednio. Potrzebny jest albo DVD albo CD player z wyjściem PCM (cyfrowym). Podłącza się takowe do ampa z dekoderem DD i wszystko śmiga. U mnie zestaw DVD LG> amp Yamaha.
Na CD-R mam np. zestaw dźwięków testowych do Dolby Digital utworzony w Cool Edicie i zmiksowany do DD przez Soft Endcodera (działa nawet bardzo rzadko stosowane kodowanie 640 kbps <<standard to 448 kbps>>)
Chciałem się też pobawić z DTS, ale... program jeden (Minnetonka) i kosztuje sporo.
Pozdroofka
Michal
PS. Acha, jeszcze jedno ostrzeżenie. Nie odtwarzać streamu DD z płyty CD analogowymi wyjściami- słychać straszny trzask i można łatwo sprzęt uszkodzić. Dlatego też laboratorium Dolby nie dało licencji i nie zezwala oficjalnie na DD na normalnych płytach CD-audio, bo na razie nie znają sposobu na deaktywację wyjścia analogowego z CD podczas odczytu takich płyt.

Ostatnio zmieniany przez MichalPro : 27.09.2002 o godz. 00:51
MichalPro jest offline