Podgląd pojedynczego posta
Stary 13.12.2005, 00:41   #369
czero
-=| GodFather |=-
 
Avatar użytkownika czero
 
Data rejestracji: 30.04.2003
Lokalizacja: Olsztyn
Posty: 3,284
czero niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>czero niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Rano mąż do żony:
> > > - Kochanie idę na zakupy, co mam kupić?
> > > - Kup co chcesz!
> > > -Powiedz co mam kupić bo nie pójdę!
> > > - OK.. Kup bułeczki.
> > > - Ile tych bułeczek mam kupić ?
> > > -Ile chcesz!
> > > - Powiedz ile bo nie pójdę.
> > > -OK. Tyle ile się razy kochaliśmy dzisiejszej nocy.
> > > W sklepie:
> > > - Poproszę 7 bułeczek ... albo nie - poproszę 4 bułeczki , 2
> > > lody i kakao!

==================

Żona do męża:
- wiesz, dzis jak przechodziłam w przedpokoju to zegar spadł tuz za mną...

Mąż:
- Zawsze sie ****a spóźniał.....

========================

Facet z babeczką poznali się w barze. Wypili po kilka drinków i wylądowali ze sobą w łóżku. Mieli na siebie taką ochotę, że praktycznie zdarli z siebie ubrania i uprawiali gorący seks przez całą noc. Po wszystkim położyli się cali zdyszani, ale zadowoleni. Po chwili kobieta włożyła rękę pod kołdrę i zaczęła głaskać faceta po jego męskości. Ten już nieco wyczerpany zapytał:
- Serio? Jesteś gotowa na więcej? "ON" jest już chyba zmęczony.
- Nie skarbie, ale ilekroć jest mi z kimś tak dobrze, rozklejam się i wracam do czasów, kiedy miałam swojego własnego.

* * * * *

W najbardziej interesującym momencie łóżkowych amorów mamy i taty wchodzi do pokoju mały Klemens.
- Co chcesz Klemensiku, siostrzyczkę czy braciszka? ***8211; nie traci rezonu tata i robi swoje.
- Boberka.
- Nie da się boberka.
- To złaź, może mi się uda.

* * * * *

Ameryka.
Festiwal polskich artystów w Nowym Jorku. Za kulisami Krzysztof Krawczyk przygotowuje się do występu. Do garderoby wchodzi "Nowy murzyn" i przedstawia propozycję nie do odrzucenia:
- Po cholerę będziesz się męczył na tym koncercie? Potrzymaj mojego penisa, a ja Ci zapłacę 10 tysięcy baksów! Krawczyk zastanowił się przez chwilę, ale w końcu zgodził się na propozycję murzyna. Wziął do ręki murzyńskiego penisa, zainkasował 10 tysięcy baksów i zadowolony wrócił jeszcze tego samego dnia do kraju.
Warszawa.
W przeciągu miesiąca od powrotu z Nowego Jorku, Krzysztofowi Krawczykowi zaczęła ręka czernieć. Udał się do lekarza, opowiedział całą prawdę jak to z tą ręką było i pyta się jak wyleczyć tą przypadłość. Lekarz zrobił badania, po tygodniu wezwał Krawczyka Krzysztofa do siebie i mówi:
- Jedyne lekarstwo, jakie może jeszcze pomóc, to wyjazd nad Morze Białe i dokładne wymycie ręki w morskiej wodzie Morza Białego.
Brzeg Morza Białego.
Bladym świtem Krzysztof Krawczyk stojąc po pas w wodzie myje rękę w wodach Morza Białego. Rybacy w pobliżu z kwaśną miną mówią jeden do drugiego:
- Patrz, kuuwa, Krawczyk samotnie w morzu ręce myje. A ostatnio jak Piasek płukał gardło w morzu to zaraz przyjechał Cugowski i dupę w wodzie przez trzy godziny moczył...

* * * * *

Facet spotykał się przez jakiś czas z dziewczyną. Po którejś randce wylądowali u niego w mieszkaniu. Rozochocona dziewczyna powiedziała mu:
- Włóż we mnie swoje 30 cm tak, żeby mnie zabolało!
Facet nie był trochę zakłopotany, bo miał tylko 10 cm, ale znalazł rozwiązanie:
Przelecjał ją 3 razy i uderzył jej głową o ścianę

* * * * *

Wczoraj w Poznaniu obrabowano bank spermy.
Zmarnowano wysiłek tysięcy rąk ludzkich!

* * * * *

Dzwoni chuligan do losowo wybranej abonentki:
- Gdybyś ty wiedziała, mała, co trzymam teraz w ręku, to byś po prostu pękła!
Spokojny żeński głos na to:
- Jeśli mieści ci się to w jednej ręce, to lepiej więcej nie dzwoń.

* * * * *

Leży na molo prostytutka bez rąk i nóg i płacze. Przechodzień podszedł do nie i pyta, co się stało. Ta odpowiada, że dzisiaj jej jeszcze nikt nie uściskał. Ten, że miał dobre serce to ją uściskał. Następnego dnia sytuacja się powtarza, ona płacze, on się pyta, co się stało. Ona mówi, że jeszcze dzisiaj jej nikt nie całował. To on, jako dobry obywatel ulitował się i wycałował ją caluśką.
Kolejny dzień ona dalej leży i ciągle płacze. Standardowe pytanie: Co się stało? No to ona z rumieńcem na twarzy mówi, że jeszcze nikt jej dzisiaj nie wy***ał. Zastanowiwszy się chwilkę stwierdził, że znów jej pomoże, po czym wziął beznogą i bezręczną dziewczynę na ręce, rozejrzał się i wy***ał ją... do morza.

* * * * *

Zdzichu podczas rozmowy z najlepszym przyjacielem:
- Wiesz, wiele Ci zawdzięczam. Zawsze byłeś bardzo wylewny, ale dzisiaj naprawdę stanąłeś na wysokości zadania. Dzięki Twojej postawie uratowałem mój związek z Elą..
***8211; Nie ma, za co ***8211; odpowiedział penis Zdzisława.

* * * * *

Przed lustrem w łazience stoi lekko już przechodzona cipka i płacze.
- Co z tobą ? - pyta stający przed nią ****.
- Jestem już stara i brzydka.
- Wiesz dobrze, że dla mnie liczy się twoje wewnętrzne ciepło.

* * * * *

Po koncercie zachwycona fanka dopada swojego idola i zaczyna zachwalać:
- Słuchaj, jesteś wspaniały, genialny i w ogóle i w szczególe, mogę prosić o autograf?
- Jasne. Siadaj tu, zamknij oczy i otwórz buzię.
czero jest offline   Odpowiedz cytując ten post