|
hmm.. czasami nachodzi mnie taka refleksja, gdzie to wszystko zmierza i czy są w ogóle jakieś granice.. Kilka razy z kumplami rozmawialiśmy na ten temat i powiem szczerze, że to, co teraz dzieje się wśród 13-14, a czasami nawet 9-10 latków mnie osobiście przeraża.. Te dzieci (bo to przecież są jeszcze dzieci) robią takie rzeczy, które mnie, a pewnie i niejednej dorosłej osobie nawet by do głowy nie przyszło...
Co do wydarzenia natomiast to nie widzę powodu karania. Jeśli sprawa była za obopulną zgodą, to gdzie tu i po co szukać winy. Tak, jak powiedziała wychowaczyni - oni potrzebują terapii i leczenia, a nie kary.
__________________
neverending path to perfection..
|