Podgląd pojedynczego posta
Stary 17.12.2005, 22:20   #149
ed hunter
Obyś nadepnął na LEGO!
Zlotowicz
 
Data rejestracji: 30.11.2004
Posty: 38,993
ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>ed hunter ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>
poszedłem sobie na spacer (i kupić 2 piwa ) jak wracałem zaatakował mnie piesio ze 100 kilo wagi - fila brasileiro jeśli się coś na portugalskim znam.
zrobiłem unik obracając się, walnął mnie łbem tak mocno w łokieć, że cały czas boli i zacząłem się drzeć - BRZYDKI PIES, LEŻEĆ, SIAD i nie wiem co jeszcze - zadziałało
wiem czyj to pies (komu zwiał) i chyba tylko to mnie powstrzymało od zadzwonienia na policję. za kumpla ma maleńkiego jamnika, który też zwiał i z nim był. spacery wieczorne tylko z moją kaukazicą wchodzą w grę, oprócz przygody z piesiem mijałem takie dwie mordy, że ****a mać.

Ostatnio zmieniany przez ed hunter : 17.12.2005 o godz. 22:22
ed hunter jest offline   Odpowiedz cytując ten post