A sie wtrace w dyskusjie

Z ojcem przymierzalismy sie do kupna nowego (taniego - brak kasy) odtwarzcza DVD bo nasza Yamaha padla (model 520 - wpakowali tam flaki Philipsa... fuj nie polecam) Po rozwazeniu wielu propozycji wybor padl na Panasonic s49 wersja K (czarny) - do dostania za 350pln a nawet mniej. W miedzyczasie rozwazalismy najnowsze modele manty w tym nagrywarke jak i oferty innych sprzetow. Przejdzmy do sedna sprawy czyli porowniania Panasonic'a s49 z wyrobami Manty. Nie bede tu niczego wyzywal od gowien bo jako taki szacunek do manty mam a ich sprzet jest dobry jak na taka cene ale jezeli kupujac sprzet macie choc troche na uwadze jakosc obrazu i dzwieku to bierzcie Panasonica. Ich jeszcze w miare nowy (czerwiec tego roku zdaje sie) przetwornik obrazu to istne dzielo sztuki. Obraz jest krystalicznie czysty nawet przy filmikach gorszej jakosci a roznica miedzy nim a produktami Manty jest jak niebo a ziemia. Panasonic ma oczywiscie swoje slabe strony (niektore dvix'y mu nie podchodza i brak jakiejkolwiek regulacji napisow) ale dla tego obrazu i dzwieku naprawde warto - POLECAM!