Witam !
Temat fajny - tylko, że dla mnie raczej taki sobie ....
Prywatnie rok 2005 muszę niestety uznać za stracony - nie udało mi się zrealizować głównego celu - i nie wiem czy uda się w 2006. Po za tym - inne sprawy też się niemiłosiernie rozwlekły i swój finał znajdą dopiero w nadchodzącym roku (a jak nie to dopilnuję aby znalazły na pewno !!).
Ze zdrowiem też tak sobie, wokół mnie różnie - niektórzy chorują, inni nie mają pracy itd.
Jednak jeśli chodzi o rodzinę - pozytywem był fakt, że nikt w ostanim roku nie umarł (z bliskiej rodziny).
Co do plusów - w sumie parę ich się znajdzie - założyłem sobie łącze stałe (Neostrada)

, nawiązałem kontakt z kuzynkami na GG, których dotychczas nie znałem i jeszcze kilka pozytywów na pewno było
A patrząc szerzej - były i smutne wydarzenia w tym roku - przede wszystkim śmierć Jana Pawła II.
Ale były też radosne - np. medal i rekord świata Otylii Jędrzejczak na MŚ, mistrzostwo Europy siatkarek, inne medale itd.
Były też zmiany polityczne na najwyższym szczeblu ....
Jak mi się coś przypomni ważnego to dopiszę ....
Pozdrawiam
ro29