
Cytat:
|
Napisany przez Splinter Cell Planet
Trzeba przyznać, iż wątek fabularny najnowszej, czwartej już, odsłony serii Splinter Cell zapowiada się nadzwyczaj dobrze. Jego obecność z całą pewnością w pozytywny sposób wpłynie na odbiór finalnego produktu. W poprzednich grach z serii mieliśmy najczęściej do czynienia z dość oklepanym już schematem. Sam Fisher jako tajny członek organizacji rządowej wykonywał mniej lub bardziej skomplikowane misje. Miały one zazwyczaj na celu zapobieżenie dalszym działaniom różnorakich organizacji terrorystycznych czy na przykład wytropienie osób, które w aktywny sposób starały się wspierać tego typu działania. Tym razem będziemy jednak mieli do czynienia z czymś zupełnie innym. Już na samym początku warto byłoby poinformować o kilku istotnych sprawach, które szczególnie zainteresują zapalonych sympatyków serii Splinter Cell. Akcja Double Agent osadzona została w 2008 roku, czyli 12 miesięcy po wydarzeniach zaprezentowanych w Chaos Theory. Jedna z najbardziej szokujących informacji mówi o śmierci córki głównego bohatera, która zginęła w wypadku samochodowym. Pogrążony w smutku i nie mający nic do stracenia Fisher decyduje się na wykonanie zadania, któremu żaden pozostający przy zdrowych zmysłach osobnik nie byłby w stanie podołać. Główny bohater zostaje tytułowym podwójnym agentem. Fisher trafia do jednego z amerykańskich więzień, udając tym samym osobnika odsiadującego kilkunastoletni wyrok.
|
źródło
Przypuszczalna data premiery:
marzec 2006
Oficialna strona gry:
...klik
Screeny:
Ciekawe jak szerzej będzie przedstawiać się fabuła

Przed oficjalnym ogłoszeniem tytułu tej serii wypuszczono taką informację:
Cytat:
|
Sam Fisher zmienił się nie odpoznania, z człowieka, który przestrzegał prawa na każdym korku zmienił się w łysego bandytę, który odsiaduje dwudziestoletni wyrok. Został także wydalony z Third Echelon. Zamieszany jest też w morderstwo własnej córki (Sarah) !!!!!!! Faktem jest że nikt co do Fishera nie jest pewny, nawet Lambert który odwiedza swojego żołnierza w więzieniu. Na dodatek Sam sprawił sobie tatuaż na plecach.
|
...co w jakiś sposób przypomina mi zachowanie producentów serialu "24 Godziny"