Słuchałem na dobrej jakości muzyce (kolega tylko taką ma), a ten jeden mój kawałek punkowy to 128kbps był właśnie tylko, ale ta muzyka z reguły lepiej nie jest udostępniana w Internecie.
Foobar jakoś jeszcze mnie nie przekonał zwoją użytkowalnością (u kolegi widziałem jednego, on tylko tego używa), ale do wszystkiego się przyzwyczaić idzie zapewne
Narazie czekam na te głośniczki 2.1 od kolegi. jutro powinny być, to napiszę co to jest i jakie wrażenia