Cieszę się, że akcja nie okazała się oszustwem i że uczestnicy forum dojrzale do tego podeszli.
Co do samej pomocy.. Pomysł z sms-ami rzeczywiście byłby dobry, ale wtedy sporą część otrzymanych pieniędzy zabierają operatorzy, a bardzo rzadko zgadzają się zrezygnować z tej prowizji..
Ja zastanawiałbym się nad napisaniem do różnego rodzaju programów telewizyjnych, takich jak uwaga, teleexpress, czy innych. Czasami pokazują w nich właśnie osoby potrzebujące i ludzie widząc to starają się pomóc. Zawsze warto spróbować, a jak widzę - determinacji Pani nie brakuje
ps: Ode mnie również mała pomoc.