rowniez wsparlem wczoraj wośpa

bylem w Gliwicach od 12 do konca (ok 22) i z dziewczyna przeprowadziliśmy nawet wywiad z organizatorem

pogoda kiepska - po poludniu -7 stopni, wieczorem -14,-15
pozniej o godzinie 24 szlem sobie autostradka z katowic do Myslowic bo mi ostatni autobus uciekl

i tym sposobem szlem sobie w mrozie do domu... ale nie zaluje

takie akcje sa bardzo dobre !