nie tan dzial
a co za problem zrobic szblon w corelu?
rysujesz prostokat, ustwiasz prowadnice na liniach giecia
jesli masz zamiar to wycinac i bigowac na prof sprzecie (tylko po co

chyba ze hurt) to dodtakowo linie ciecia i lamania
a reszta jest zmienna (stale elementy mozesz oczywiscie dodac do szblonu)
zapisujesz jako szblon (plik cdt)
potem otwierasz zawsze z menu file/open i wtedy on ladnie pyta czy nowy z szablonu z zawartosci (ustawinie domyslen ktorego masz uzywac) czy do edycji (to drugie oczywiste

)
ot, cala filozofia