|
Dzisiaj widziałem na własne oczy płyty LS i LF. Powiem że jestem zawiedziony. Obie były palone 2 razy. LS, starszne smugi (płyta Imation, nie wiem jaka nagrywarka), LF lepiej ale żeby coś zobaczyć trzeba patrzeć pod odpowiednim kątem. Prawde mówiąc myślałem że te etykiety będą wyraźniejsze.
|