Uzywalem rara od dawna (wersja 1.52 pod dos

) - winrara tez odkad sie pojawil. Pod dosem uzywalem NC wiec oczywiscie do TC tez bylem ogromnie przyzywyczajony. Nero uzywalem od wersji 4.
Mi tez te programy wydawaly sie niezastapione i ....zadnego z nich juz nie uzywam.
7-zip w zupelnosci rara zastepuje, z wersji na wersje funkcjonalnosc jego GUI coraz bardziej przypomina WinRARa (teraz ja juz nie widze wielkiej roznicy w porownaniu z ostatnim winrarem jakiego mialem), a pakuje nawet nieco lepiej.
Z TotalCommanderem rzeczywiscie byl problem ale przyzwyczailm sie juz do Worksofta. Z archiwami radze sobie ten sposob, ze na pliku wciskam jeden z tych dodatkowych klawiszy windows na klawiaturze (ten do rozwijania menu). W ten sposob robote przejmuje na siebie 7-zip.
A nero.. no coz wersja 6 nie podobala mi sie tak bardzo ze zastapilem ja darmowym BurnOnCD/DVD. Moze menu ma troche toporne ale potrafi wlasciwie to samo (z wyjatkiem plyt VCD/SVCD ale w dobie DVD i tak juz ich nie robie). Bez problemu wspolpracuje ze wszystkimi moimi nagrywarkami (nero widzi najnowsze nagrywarki tylko jesli przypadkiem masz najnowsza wersje).
Prawde mowiac nie wrocilbym do NeroBR chyba nawet gdybym mial oryginal.
Mam 4 oemy expressa (dwie piatki i dwie szostki) i leza sobie w szafce.
Photoshopa7 tez zastapilem GIMPem i musze przyznac ze choc brak mu profesjonalnych narzedzi (o ktorych ja nie mam pojecia), to niektore uzywane przeze mnie funkcje ma rozwiazane duzo lepiej.
co do OO.org to musisz poczekac az microsoft laskawie udostepni informacje o swoich opatentowanych formatach doc i xls, bez tego ZADEN nie tylko darmowy program nie bedzie mogl ich poprawnie czytac.