Dyskusja: ogromne mrozy
Podgląd pojedynczego posta
Stary 22.01.2006, 14:59   #116
andrzejj9
the one
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika andrzejj9
 
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>
Cytat:
Napisany przez czero
Normalka, mi samochod tez zamarzl, na szczescie mam w pomocy drugi aku i jakos sobie radze


Nie radze uzywac wrzatku do rozmnarzania zamkow, woda sie dostanie w niektore czesci i zamek bedzie Ci zamarzal jeszcze bardziej.
Najlepiej spryskac zamek jakims plynem ktory nie zamarza przy bardzo niskich temp.

Nie no, nie miałem na myśli wlewania wody do zamka, bo konsekwencje byłyby jeszcze gorsze. Bierze się butelkę ze wrzątkiem i przykłada do zamka (i do uszczelek). Przy mniejszych mrozach pomaga, przy tym dzisiejszym niestety trzeba się było posłużyć bardziej radykalnymi rozwiązaniami - cztery przedłużacze i suszarka do włosów z domu


W ogóle jak się dowiedziałem, to po moim odjeździe zaczęły się na ulicy dziać ciekawe sceny. Ojciec tą suszarką dostał się w końcu do mojego samochodu i wstawił go do garażu żeby odtajać (co ciekawe, zapalił bez problemu), potem podobnie pomógł się dostać do samochodu sąsiadowi. Drugi potem (sąsiadka) dała radę otworzyć tylko bagażnik, więc przez niego weszła do samochodu. Pojeździła trochę, żeby się rozgrzał i myślała, że da radę otworzyć drzwi, ale efekt był taki, że jak wróciła, to w ogóle nie mogła z niego wyjść Potem w końcu jakoś puściło..

Generalnie jest interesująco
__________________


neverending path to perfection..
andrzejj9 jest offline   Odpowiedz cytując ten post