|
Wydaje mi sie ze paja zwrocil uwage na ciekawa rzecz. Chodzi o pewien relatywizm w przykladaniu uwagi do zycia ludzkiego. Jednak zgon nawet wiekszej liczby osob ale rozlozony w czasie i w roznych miejscach (typu wypadki drogowe, czy zamarzniecia) sa traktowane jedynie jako sucha trzeciorzedna informacja, natomiast z tego wydarzenia zrobiono istna tragedie grecka ktora nastawiona jest na wywolanie u widza katharsis. Dlaczego - ano bo latwiej jest skupic sily medialne w jednym miejscu w jednym czasie, niz latac po kraju i zbierac poszczegolne przypadki. Kompletna dziennikarska hiena bylo dla mnie puszczenie w glownym wydaniu Faktow zarejestrowanej rozmowy telefonicznej ofiary z czlonkiem rodziny (ofiara dzwonila gdy byla uwieziona pod elementami dachu proszac o pomoc).
Wiec po dluzszym zastanowieniu niestety stwierdzam ze mamy do czynienia z totalna hipokryzja mediow i wladz, ktore z tego wydarzenia zrobia swoje show, choc po pierwsze nie do konca powinni (nie do konca, bo pewna informacja obywatelom sie nalezy) oraz wykorzystaja to do wlasnych egoistycznych celow.
|