06.10.2002, 01:22
|
#4
|
|
Wymiatacz
Data rejestracji: 17.07.2002
Lokalizacja: Białystok
Posty: 578
|
Cytat:
bas napisa***322;(a)
A w umowie jest powiedziane:
a. łącze tylo dla jednego komputera,
czy
b. zabrania się udostępniania poza lokal?
Jeśli a to masz problem, jeśli b to kto zabroni Ci postawienia nat'a? Nat'a widać, ale jeśli masz b to możesz sobie spokojnie go postawić bo np masz taki kaprys(ja mam w domu nata a za natem jest az jeden komputer). Jeśli b to wolno Ci miec nata(po polsku mówiąc ruter ), a nawet jak znajdą kable to niech Ci udowodnią, że kable służą do udostępniania netu? możesz mieć taki kaprys i grać z kumplem po kablu, albo wymieniać się danymi.
Jest jeszcze jeden problem: TTL(czas życia pakietów) jeśli zabezpieczają się ttl'ami(a najpewniej tak jest) to trzeba podbic(a przynajmniej ich nie obniżać) ttl'e o kolejne hopy. Tego chyba nie da się zrobić pod windą, w linuxie jest to dość proste. Z praktycznych względów radze postawic oddzielny serwer linuxowy, a nie bawic się w udostępnianie połączenia pod winda bo 'to nie ma sensu, ''najpewniej nie wyjdzie jak jest dobrze zrobiona sieć. Tak z ciekawości co rozumiesz pod pojęciem stałego IP? To, że jest ono stałe to jeszcze nic pytanie czy jest to ip rutowlne czy nie?
Jeszcze jedno za oddzielnym serwerem: niewiem czy zauważyłeś, że komputer pod windą od czasu jak ma karte sieciową zachowuje się mniej stabilnie. Wynika to z faktu, iż docierają do niego wszystkie pakiety z segmentu, nat skutecznie rozwiązuje ten problem.
|
kurde co to do cholery ten nat
__________________
|
|
|