Cytat:
|
Napisany przez slawekj
Czytam i mam problem ze zrozumieniem.
W tym temacie nie szukam zwycięzcy ani przegranego.
Każdy kto testuje będzie miał podobny problem i wątpliwości.
Rozpoczynając testowanie Pioneer'a 110 napisałem:
http://forum.cdrinfo.pl/showpost.php...58&postcount=1
Jednak w czasie testowania pojawiły się te same problemy z płytkami -R podobne do nagranych na Nec'u 4550A.
Dlatego próba wyjaśnienia dlaczego tak jest.
Wówczas nie miałem jeszcze Pioneer'a. A szkoda.
Na podstawie błędnej oceny jakości nagranych płytek przez BenQ oceniłem niewłaściwie jakość zapisu płytek -R na Nec'u 4550A.
http://forum.cdrinfo.pl/showpost.php...2&postcount=70
Idąc rozumowaniem Kolegi wkrótce moja ocena zapisu Pioneer'a płytek -R byłaby podobna.
Tak jednak nie będzie.
Pioneer 110 świetnie zapisuje nośniki -R.
|
No dobra!
To do rzeczy
Rozumiem, że posiadając BenQ nie jesteśmy w stanie zrobić wiarygodnego testu nagranej płytki
Więc robienie benkowych testów przez pewnie gdzieś około 50% userów forum i zamieszczanie ich tutaj traci sens?
Litości!
Totalna bzdura!
Teraz więc wszyscy nagle przesiadają się na wiarygodny i cudowny sprzęt i soft
Do momentu kolejnych odsłon i wizji kolejnych pseudo-guru?
Jeszcze tak ze cztery programy do testowania żeby były i z osiem napędów do testowania
Jedna płytka o tych samych parametrach do nagrywania na wszystkich i sprawdzania we wszystkich
Poza tym jakiś defektoskop do pomiaru pitów i landów
Właściwe warunki atmosferyczne jednakie dla wszystkich testów
Kilku fachmenów - może być z Chipa
Ultrasonograf i szmatka antystatyczna oraz szczypce bezdotykowe do wyjmowania i wkładania płytki z i do napędów
To wtedy testy będą wiarygodne, jak uśredni się kilka tysięcy nagrań
Wyłoni się napęd predysponowany i podający tylko prawidłowe wyniki
Pytanie tylko: kto jest kompetentny i władny to stwierdzać?
Może trzeba to robić w chmurce dymku albo coś wziąć przed testem?
Albo nie!
Najlepiej zrobić napęd nie do nagrywania i nie do odtwarzanie a tylko do testowania
Podający na wyświetlaczu m. in. prędkość obrotową płyty, temp. na dworze i w domu, ciśnienie, ciśnienie i tętno testującego, aktualny czas w Tokyo i kilka innych parametrów
Ponadto dostępna mogła by być jeszcze opcja wyświetlenia wyników w postaci hologramu
A dla uwiarygodnienia i zabezpieczenia przed fałszywym postrzeganiem świata jeszcze opcja przesyłania tego hologramu 3D bezpośrednio do fal mózgowych
To co?
Preferujecie?
Dla niezdecydowanych można dorzucić jeszcze teorię nieoznaczoności Heisenberga i voila!