Zwykle tego nie oglądam, ale akurat dzisiaj przykłuło moją uwagę - mam na myśli łyżwiarstwo figurowe - tu akurat parami, program dowolny.
Po pierwsze byłem pod dużym wrażeniem precyzji i trudności tego, co prezentowali na lodzie zawodnicy - to naprawdę coś wykonywać tak cholernie trudne figury i skoki, a jeszcze na dodatek robić to z partnerem - podziwiam umiejętności.
Ale do tego jeszcze to, co zaprezentowała para ostatnia - chińska, zasługuje na szczególną uwagę i zresztą już niejako przeszło do historii. Otóż w pierwszej figurze - wyjątkowo trudnej - partnerka przewróciła się i bardzo brzydko upadła. Program został przerwany, a zawodniczka ledwno zeszła z lodowiska i nic nie zapowiadało, żeby mogli jeszcze kontynuować występ. ale po kilku minutach zrobili to i pojechali do końca.. zajęli drugie miejsce, srebrny medal i naprawdę podziwiam umiejętność po pierwsze przezwyciężenia bólu, ale przede wszystkim - umiejętność dalszego skoncentrowania się i wykonania praktycznie bezblędnie kolejnych również bardzo trudnym elementów. Duży szacunek za te niezwykłe umiejętności