|
Unia Demokratyczna zachowała się po prostu "po żydowsku" i w sumie
wtedy przy Okrągłym Stole Unia Demokratyczna (której formalnie jeszcze wtedy nie było, ale byli ludzie którzy ją potem utworzyli) *kupiła* nam wolność od komunistów, do tego za niezbyt wygórowaną cenę: ot - pozostawić komunistów w spokoju i dać im spokojnie dożyć dni z tego co nachapali przez 45 lat.
Polska podpisała różne międzynarodowe konwencje prawne które zabraniają ścigania przestępstw po upływie 25 lat od ich popełnienia lub po upływie 25 lat od momentu w którym mogły być zaczęte ścigane. Ten czas uplywa w 2014
roku i po tym czasie mozna ścigać jedynie za zbrodnie.
Ja się chciałbym zapytać, co się stało z tamtymi ludźmi z 1980 roku, poza jednym jedynym Wałęsą oraz Walentynowicz co to zwariowała. Gdzie jest Gwiazda, gdzie Lis, gdzie Rulewski, gdzie Łabentowicz? Krąży wokół jakaś fota Kaczorów z Wałęsą z tamtych czasów ale wtedy w 1980 roku o żadnych Kaczorach nikt nic nie słyszał ani o żadnym Tusku, żadnym Płażyńskim, żadnym Rokicie ani Niesiołowskim. Tych ludzi wtedy nie było a stroją się w piórka nie wiadomo jakich bohaterów. Prawdziwym bohaterom zaś wiatr w oczy.
Nieszczęście chce że pokolenie które pamięta komunizm strzelajacy do ludzi
wycofuje się z życia. Pokolenie które następuje tamte mroczne czasy przeżyło pod matczyną spódnicą i teraz nie ma zielonego pojęcia co samo wyprawia.
A co do lustracji ogolnej to nie można przymykać oczu na prawdę, ale nie można pisać historii, opierając się na jednym źródle, bo będzie to historia w krzywym zwierciadle. Prawdę trzeba odkrywać i lustracja powinna byc.
Może tak, w końcu takie podejście jest bardzo głęboko polskie. Z szabelką na czołgi, z krzyżem przeciwko nawale bolszewików, bolszewicy go trach z nagana i już mamy nowego świetego aby się do niego modlić. Jakie to piękne!
__________________
----------
pozdrawiam
|