w związku ze spadającym ciśnieniem atmosferycznym, jak również w związku z szarością środowej pogody i w związku ze związkiem bez związku wypiłem dedykowaną ilość kawy, czyli coś około litra

i już wiem jak się nazywam, mało tego zacząłem coś widzieć - szparki przez które patrzę są szersze.
od razu dementuje spekulacje na temat tego co robiłem w nocy - to wszystko nieprawda

powodem mojego stanu jest zła pogoda

@malaczarna namawia nas do zaprzestania picia, to zapraszam na imprezkę grzybową