Cytat:
|
Napisany przez andrzejj9
Wiesz, dla mnie też jak widzę, co ta dziewczyna w takim wieku robi i jak się zachowuje, to stwierdzam, że zasługuje na to, żeby dostać taką nauczkę. Ale to nie mnie osądzać, czy taka kara będzie właściwa. Od tego są rodzice, i w krańcowych przypadkach sąd dla nieletnich.
|
W pelni sie zgadzam, tyle ze czesto <niestety> takie dziewczyny nie widza w rodzicach zadnego autorytetu i uwazaja ich tylko za zrodlo finansowania swoich wybrykow, a jakiekolwiek uwagi nie sa respektowane. wieksza uwage przywiazuja do zdania kolegi czy kolezanki..
poza tym wiekszosc rodzicow nie dostrzega problemow swoich dzieci i caly obowiazek wychowania dziecka przerzuca na szkole, ktorą potem wini za kazde niepowodzenie pociechy. oczywiscie nie mozna wrzucac wszystkich do jednego worka.
a co pracy sadow, to pozostawia ona wiele do zyczenia. prawo mamy slabe, a dodatkowo nasi sedziowie maja problemy z wykladnia prawa..