Cytat:
|
Napisany przez andrzejj9
To założenie jest jak najbardziej słuszne. Jednak zastrzeżenie moje polega tylko na tym, że to nie my, czy ogólnie internauci jesteśmy od tego, aby decydować, jakiej postaci ta nauczka, lekcja ma być. Od tego są osoby odpowiedzialne za wychowanie tej dziewczyny. Ale jak z tym bywa to niestety wiemy.. (chociaż nie chciałbym też od razu krytykować jej rodziców, bo jednak wychowanie też nie jest prostym równaniem, w którym zsumowanie pewnych elementów (nazwijmy ich 'składowymi' dobrego wychowania) zawsze da ten sam wynik. Dużo jednak zależy również od osoby - dziecka)
|
a ja zmierzam do tego, ze bardzo czesto ludzi tego pokroju bardziej obchodzi opinia ludzi "z zewnatrz" niz opiekunow i czasami fakt, ze o pewnych problemach mowi sie glosno jest jakas nauczka, ale niekiedy bywa, ze jest niestety powodem do dumy - znam kilka takich przypadkow. stad tez rozumiem Twoj punkt widzenia.
co do wychowania zgadzam sie w pelni. to nie jest proste rownanie... dlatego takze nie chce oceniac rodzicow tej dziewczyny. przeciez bardzo czesto zdarza sie, ze takie rzeczy dzieja sie z dziecmi z tzw. "dobrych domow".