Ja też się skusiłem na tanie? (po 1zł za szt. wychodzi) płyty marki TESCO

DVD+R 8x pakowane w taki chudy kartonik po 5 szt. i stwierdziłem organoleptycznie, że żadnej z tych pięciu moja nagrywarka nawet nie rozpoznaje !!! , coś tam pomieli z minutkę (troche nawet byłem zaniepokojony, bo nagrywarka wydawała takie odgłosy jak by soczewka udeżała o powierzchnię płyty!!!) i zatrzymuje się po prostu bez żadnego komunikatu. Więc okazało sie, że znów byłem za chytry

- tak na serio to poprostu chciałem przetestować dla dobra innych

ale one były silniejsze odemnie i się nie dały

nie polecam płyt marki TESCO !!! ( plusów, bo nie wiem jak tam minusy)