Heh Panowie przeadzacie - jeszcze nie widziałem prostszego i bardziej przyjaznego programu niż Scenarist..., że niby co DVDLab (i tutaj następuje określenie, które nijak do tego programu nie pasuje, he he he...) jest bardziej intuicyjny

Żartujecie prawda??
A i bardziej intuicyjnego - ja już niczym innym się nie potrafię posługiwać, tak mnie ujęła prostota Scenarista

Warunek - znajomość matematyki na poziomie podstawówki i twórcze myślenie o projekcie...
Pozdrawiam!