Wam to akurat nie wygarnąłem

jeżeli już się posługujemy taką terminologią

Wielokrotnie dyskutowaliśmy na temat Scenarista (i nie tylko...) i zgadzam się z Wami - zarówno z Tobą jak i z tym co napisał Reetou. To co napisaliście powyżej jest właśnie tym co ja nazywam twórczym podejściem do projektu.
Skopiowac płytę i ją poprzerabiać to już dzisiaj chyba i małpa potrafi ale stworzyć ją porządnie od początku do końca to wciąż tylko nieliczni...
Ot taka refleksja mie dopadła

Melancholijny jakiś dzisiaj jestem
Pozdrawiam!