Podgląd pojedynczego posta
Stary 07.03.2006, 00:32   #551
czero
-=| GodFather |=-
 
Avatar użytkownika czero
 
Data rejestracji: 30.04.2003
Lokalizacja: Olsztyn
Posty: 3,284
czero niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>czero niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Laboratorium chemiczne. Blondynka pyta brunetkę:
>> - Co robisz?
>> - Ekstrahuję... - odpowiada brunetka.
>> - Naprawdę!? Zrób mi ze dwa...
>>
>> Dzień kobiet, a tu jeden z podwładnych przynosi swojemu kierownikowi
>> (mężczyźnie) kwiaty, a na to kierownik zdumiony:
>> - Co pan, przeciez to Dzien Kobiet.
>> - No wiem ale pomyslalem ze przyniose panu, bo z pana taka ku*wa.
>>
>> -Kochasz mnie skarbie?
>> - Kocham...
>> - A ładna jestem?
>> - Ładna...
>> - A podobam Ci się ?
>> - Podobasz ...
>> - A powiedz cos od siebie.
>> - Dobranoc, Zofio...
>>
>> Syn rozwiązuję krzyżówkę i przy jednym z hasel prosi ojca o pomoc:
>> - Tato, szpara u kobiety na "P"?
>> - Poziomo czy pionowo?
>> - Poziomo...
>> - To będzie "pysk".
>>
>> Rozmowa dwóch gostkow:
>> - Słuchaj, jak nazywa sie zupa z wielu kur?
>> - Nie mam pojecia.
>> - Rosol, Z KUR WIELU.
>> - Dobre, musze opowiedzieć swojemu szefowi.
>> Drugi dzień w pracy:
>> - Szefie, szefie, jak sie nazywa zupa z wielu kur?
>> - Nie wiem.
>> - Rosół, ty ch*ju!
>>
>> Żona do męża:
>> - Kochanie powiedz mi coś słodkiego...
>> - Nie teraz, jestem zajęty.
>> - Kochanie, no powiedz mi coś słodkiego...
>> - Naprawdę, teraz nie mam czasu.
>> - Ale kochanie, chociaż jedno słówko...
>> - Miód, do ku*wy nędzy i odpie*dol się!
>>
>> Fryzjer do klientki z tlustymi wlosami:
>> - Strzyżenie, czy wymiana oleju?
>>
>> Mąż wraca późno do domu. Żona już leży w łóżku, więc mąż szybko się
>> rozbiera
>> i przytula się do niej. Żona:
>> - Nie zaczynaj dzisiaj. Boli mnie głowa.
>> - Zmówiłyście się dzisiaj czy co, do jasnej cholery?!
>>
>> Wchodzi kościelny do kościoła na godzine przed sumą i widzi jakąś
>> kobiecine,
>> która kleczy przed figurą i sie modli. Przygotowawszy kościół do mszy,
>> poszedł do zakrystii. Po mszy pogasił świece i wychodzi, ale widzi tę samą
>> babinę, jak dalej się modli Podchodzi do niej i pyta:
>> - A co wy tu, starowinko, tak długo się modlicie?
>> - Zgrzeszyłam, bo ja strasznie klnę i ksiądz kazał mi odmówić pięćdziesiąt
>> zdrowasiek do Św. Piotra.
>> - Ale to jest Św. Antoni, babciu!
>> - No żesz ku*wa mać!!! Czterdzieści siedem zdrowasiek psu w du*ę i poszło
>> się je*ać!!!


czero jest offline   Odpowiedz cytując ten post