Marzenia... może - proces jest cokowiek upierdliwy.
Wpierw musisz romuksować VOBy na pliki elementarne audio i video.
Teraz przez chwilę zapominasz o video, a audio DD (nieważne 2.0, 5.1) przerabiasz do zwykłego WAV stereo (Besweet - opis jest tu gdzieś na forum) - jakość jest drugorzędna - chodzi o odsłuch, ale najlepiej do 2.0 48kHz
Teraz swoje WAV z CD przerabiasz w dowolnym edytorze audio do 48kHz.
Następnie musisz się zaopatrzyć w jakąś lepszą aplikację audio (nie wiem, dobry i sprawdzony CoolEdit - obecne Adobe Audition, cokolwiek ale cokolwiek porządnego.
Wczytujesz tam swoją ścieżkę z DVD tą odsłuchową i pojedynczo kawałki przerobione z CD. Manipulując suwakiem za pomocą myszy lub przyciskami klawiatury dopasowujesz idealnie te dwie ścieżki dźwiękowe, łączysz kolejne audia i doprowadzasz, żeby odsłuch idealnie pokrywał się z tym co przygotowałeś z CD.
Eksportujesz nową ścieżkę audio 48kHz z CD i podkładasz pod obraz, również możesz dodać tam tą oryginalną ścieżkę DD. W dowolnej aplikacji do authoringu muksujesz to razem i masz DVD z podłożonym dźwiękiem.
To jest opis co do metody - programy, podejście, lub wymyślenie innej, być może sprawniejszej metody pozostawiam Tobie
Pozdrawiam!