Ja was naprawdę nie rozumiem.. Po cholerę w ogóle interesujecie się nowym Officem, jeżeli przeszkadzają wam wodotryski? Używajcie starego, który wygląda surowo i niewiele wydajności wymaga, ale nie odbierajcie osobom, które mają inne upodobania możliwości ich zaspokojenia (bez skojarzeń

). Marketing w ten sposób się rozwija, że nie wystarczy już tylko dobry, czy bardzo dobry produkt. Musi być jeszcze atrakcyjnie podany.