|
Tez mnie jakos lekko napawa niesmakiem to ze ludzie tyle zamawiaja i w duzej czesci potem wywalaja.
Ja osobiscie zmowilem duzo: ponad 50 kompletow, tylko ze ja to zamowilem na sympozjum informatyczne w moim bylym LO na ktore zostalem zaproszony i rozdam chetnym, natomiast lepiej nie przeginac z tymi zamowieniami, bo jak przegniecie to wogole nie bedzie.
A sam dzisiaj wmontowalem dysc 120GB do laptopa i zainstalowalem Ubuntu 5.10. Moje wrazenia:
Za***iscie dobre wsparcie sprzetu i inteligentna instalacja: podczas instalacji wykryl karte sieciowa do ktorej mial sterowniki (np. win XP nie ma - trzeba dociagac) i instalowal dystrybucje korzystajac z sieci. Jak juz zainstalowal to rowniez nie bylo problemu ze sprzetem - zainstalowal nawet poprawnie karte wifi na miniPCI (i ten wbudowany program do obslugi polaczenia bezprzewodowego jest nawet niezly).
Latwe update'owanie.
Dobry support.
Dosc duze community.
Co mi sie nie podoba - brak KDE w domyslnej instalacji.
Dziwna polityka braku root'a - nie lubie jak sie zaklada ze jestem kompletnym *****em.
Trzeba troche pokombinowac zeby dostac sie na partycje z NTFSem, ale wszystko jest w oficjalnym supporcie.
Generalnie dystrybucja mi sie podoba - widac ze jest zrobiona z jajem - nie ma jakis glupich przypadkow czy niedorobek. Pod koniec tygodnia, pewnie w piatek, sprobuje zainstalowac sterowniki do grafiki, labgtk, i najgorsze, czyli engine Crystal Space 3D. Jak to sie w miare bezbolesnie uda, to zostaje przy Ubuntu jako glownej dystrybucji Linuksa.
|