|
Dla mnie ta gra jest slaba - ale nie spodziewalem siepo niej wiecej.
MAFIA byla genialna sama w sobie.
A Godfather... Nie wiem, ale to nie to...
Ja tam nie czuje tego klimatu, jaki sie czulo przy pierwszej czesci filmu, ani tego z Mafii.
Samo miasto tez jakos bez pomyslu, malo ciekawe i ten okropny tunel do New Jersey.
WIELKIE uproszczenia graficzne (zapewne dla zmniejszenia wymagan i wielkosci gry): kazdy kosciol wyglada tak samo, kazdy bar tak samo, kazdy hotel tak samo... Samochodzi NIE MAJA SZYB (!) tylko jakas lekko odblaskowa teksturke...
Wlasny bohater- niby fajny pomysl, ale na tle innych postaci z rewelacyjnymi teksturami na twarzach nasz bohater byglada (doslownie) blado.
O fizyce jazdy moge napisac tylko tyle, ze Mafia przy Godfatherze to prawie symulator (nie wspominajac, ze samych typow samochodow jest zaledwie kilka).
Przypadly mi do gustu walki wrecz oraz strzelaniny- trzeba wykorzystywac teran, kryc sie, a nie sunac na przeciwnikow z jak najwieksza giwera w rece...
Dla mnie 5,5-6 / 10
|