Niestety nie moge juz edytowac, wiec pod pod postem...
Wlasnie obejrzalem "Virgin Suicides" w rezyserii Sofii Coppoli. Powiem tylko tyle - rewelacyjny, zachwycajacy, gwalcacy umysl z kazdej strony. Sztuka jest zrobic nierzoumialy scenariusz ale udowodnic widzowi ze nie jest on dziurawy, jako ze rezyserka wyraznie daje nam do zrozumienia ze ona wie o co jej chodzi - to, czy my go zrozumiemy zalezy tylko od nas. A pelno jest artystycznej symboliki i niejednoznacznych scen. Po prostu uczta dla oczu, uszu i duszy... Tyle od estetycznej strony filmu, teraz bardziej przyziemnie (dane filmu)...
http://www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=1478
Kto nie obejrzy, niech zaluje!
__________________
"Android to syfiasty, zabugowany, irytujący, zaprojektowany przez idiotów,
lagujący, udający otwarty i wolny system." - sobrus
Hosting na świetnych warunkach z rewelacyjnym wsparciem: