|
Moja przygoda z internetem zaczela sie na przelomie lat 1998/1999, chociaz samo slowo Internet slyszalem juz w polowie lat 90-tych. Juz dokladnie nie pamietam czy strony sieci web zobaczylem pierwszy raz u kumpla czy pracowni mojej szkoly podstawowej, do ktorej wtedy uczestrzalem. Samo kontakt z internetem opieral sie na znanym wszystkim ogolnokrajowym numerze dostepowym 0202122.... wiem, ze wtedy impuls kosztowal jeszcze 19gr badz 21gr brutto, nie pamietam dokladnie. Pozniej dopiero podniesiono abonament za zatelefon z ok 10zl, do 30zl a do obecnej teraz ceny abon. standartowego, ktorego juz nie ma w cenniku.... W domu, dostep do ogolnoswiatowej sieci mam od marca 2002r - ryczalt 30 za 60, pozniej nazwano to pakietem 30 godzin. W tej formy dostepu korzystalem az do czerwca 2004r, pozniej przez rok byla limitowana neo 128. Z uwagi na to, ze apetyt rosnie w miare jedzenia, obecnie jestem posiadaczem radiówki 512kbps bez limitu za ta sama cene co neo128... Oczywiscie w miedzy czasie z internetu korzystalem w szkole oraz w kafejkach internetowych, ktorych gralem wtedy rowniez w CS'a. Pierwszy kontakt z komputerem mialem w 1995/96, ale byly to raczej gry, niz umiejetnosc korzystania z aplikacji i sytemu operacyjnego.
|