Mój pierwszy kontakt z internetem miałem jakieś 8 lat temu. A wszystko się zaczęło od gier
Zakosiłem mamie trochę drobniaków (3zł), poszedłem do szkoły, oczywiście byłem już umówiony z kumplami i urwaliśmy się po 2 lekcjach, bo o 10 otwierali kafejkę

Na początku graliśmy w Unreala po LANie, ale zobaczyłem, że ktoś gra w Starcrafta na Battle.net. Oj co to było

Ile ja pieniędzy przepuściłem na granie w necie w SC, QW, Q2
I jakoś się przyzwyczaiłem do szybkich łącz, bo wtedy mieli na kafei neta o zawrotnej prędkości 1Mbit (1998 rok).
Neta w domu mam od grudnia 2004, łącze stałe 2mbit z kumplami w Dialogu.
W międzyczasie korzystałem jeszcze z internetu u znajomych, więc nie obce mi są historie modemowe

Miałem kumpla który na modemie ściągał Kazą filmy

Co tam, że 1 ściągał się 2 tygodnie

Ale miał ryczałt na połączenie wdzwaniane w Dialogu więc był kozak na całą dzielnicę