|
Przeczytalem bardzo uwaznie.
Znalazlem krytyke opinii wyrazanych przez GW, a na ktore to zrodlo powoluje sie Gregg.
Tylko tyle i az tyle.
GW jest czy tego chcemy czy nie - tworcza sila, ksztaltujaca poglady.
Tyle.
Mozna sie nie zgadzac - akurat ze spora czescia sie nie zgadzam, lub akceptowac.
Akurat w inkyminowanym artykule, sa poglady ktore uwazam za bzdury.
Ale tez uwazam, ze wylacznie wola adminow i modow jest to jaki ksztalt przyjmuja wypowiedzi na stronie glownej.
I drugie:
-istnieje cos takiego jak polemika.
Tyle.
Nic wiecej.
|