@andrzejj9
Tak wiec mysle, ze mniej wiecej sie rozumiemy, a ciesze sie, ze mimo wymiany zdan, pogladow, potrafimy (mam nadzieje ze ja w Twoich oczach tez potrafie) zrozumiec swoja wolnosc w wypowiedziach w kwestii wiary i mam nadzieje, nie tylko w tej kwestii

I ze potrafimy to uszanowac

Nikt nie jest alfa i omega, a juz napewno nie ja i nie wiemy o wielu rzeczach... tak wiec ja przyjmuje pewne na wiare, a ktos inny moze podchodzic do tego calkiem odmiennie, ale zyc moze bardziej, jakby to powiedziec "po Bozemu" niz ja... co nie czyni nas gorszymi od tamtych ani tych od nas (przynajmniej tak ja uwazam)
Mysle ze na tym zakoncze, moje udzielanie sie w tym watku, bo nie chce ani kogos urazic, ani sobie wrogow sprawiac... mam nadzieje ze tak sie nie stalo
Dziekuje za wymiane zdan
Pozdrawiam!