Dobre pytanie... I nie, nie jesteś w błędzie.
Film ma 90min, ma wejść na 700MB - jeśli przyjmiemy, że audio zakodujemy do mp3 128kb/s to zostaje nam średni bitrate wideo około 950kb/s. Nie jest to za dużo (choć i nie za mało jak na możliwości współczesnych kodeków przy wieloprzebiegowym kodowaniu) - im teraz większą rozdzielczość ma ten średni bitrate do zakodowania, tym większe możliwości pojawienia się makrobloków.
Dlatego nie wykluczone, że jakość obrazu przy mniejszej rozdzielczości będzie jednak lepsza. A najprościej - zrobić próby, porównać i wybrać
Edit - tak się jeszcze zastanawiałem nad kolejnością stosowania filtrów crop i resize i wydaje mi się, że jednak jako pierwsze powinno stosować się obcięcie filmu, a później zmianę rozmiarów. Pomyślmy - kodek przydziela bitrate do opisania linii, które potem usuwamy. Trochę bez sensu marnotrawimy i czas i bitrate. Więc jednak najpierw zrobiłbym null transform z cropingiem, dopiero potem resize.
I tym sposobem wycofałem się ze wszystkich moich wcześniejszych pomysłów