Cytat:
|
Napisany przez Wawelski
Naprawdę nie słyszysz różnicy? Ja słyszę i na swoich głośnikach komputerowych (Teac Power Max 2000) i na słuchawkach (Sennheiser HD 500).
|
Robilem kiedys eksperyment, zaprosilem znajomych (meska impreza i piwo), podlaczylem domowego wzmaka - MARANTZ SR 4500 + DV6500 i 2 dodatkowe zrodla (deck Sony 3 glowicowy) i drugi jakis okazjonalny stacjonarny DVD z odczytem mp3
lecial ten sam utworek (cos z kolekcji Arcana - The Ascending of a New Dawn) na 3 zrodlach - powiedzmy zsynchronizowane... przeskakiwalem zrodla na pilocie: CD => kaseta magnetofonowa (nagranie wysokoprofilowe analogowe, dolby S) => mp3 i losowy wybor
i nikt nie mogl sie polapac, co jest z plyty CD, kasety i mp3... ktos w pewnym momencie wyczul kasete... i mial racje, bo deck pozostawial charakterystyczny szum (ale tylko tyle i trzeba bylo sie wsluchac) natomiast CD i mp3 (VBR 320 kbps) byly nie do odroznienia
ja rozumiem ze sa super mega audiofile, ktorzy odroznia wszystko od CD i innych formatow... ale takich pewnie ze swieca szukac,... mysle ze oni wcale nie sluchaja muzyki tylko charektyrystyki dzwiekow a to nie o to chodzi