|
Z toshibą jest taka sytuacja, że gdy występują jakieś problemy można bez większych oporów założyć, że ten szrot od toshiby pada i oddać ją do serwisu aby prawdopodobnie dostać ten sam model z podobnymi wadami czyli napęd jest nieprzewidywalny.
Ktoś gdzieś wcześniej napisał, że każdemu się może zdarzyć w sensie producenta i wadliwego modelu, no przepraszam bardzo ale na taką skalę jak padają w Polsce toshiby to jest delikatnie mówiąc przegięcie. Aktualnie moja Toshiba po dłuuugim oczekiwaniu wróciła z serwisu. Dostałem nową ale pojęcie "nowa" w tym wypadku jest względne jeszcze jej nie przetestowałem bo mało nagrywam. Do toshiby straciłem całkowicie zaufanie, a o samsungu lepiej się nie wypowiadać bo prawdopodobnie to oni sie przyczynili do bublowatości tego modelu.
Tak więc myslę, że w Twoim wypadku również jedyne co mogę od siebie polecić to serwis zamiast użerania się i dochodzenia co jest nie tak. Oczywiście warto sprawdzić napęd jeszcze u kumpla, ale tak jak mówię szkoda czasu na pierniczenie się z czymś co pada jak muchy po środkach owadobójczych. Cholerny uraz mam do tego napędu.
Ostatnio zmieniany przez picasso : 20.04.2006 o godz. 13:49
|