Tak....
Podstawą oceny napędu - nagrywarki jest zawsze jakość nagranych danych, korekcja i dopiero póżniej pozostałe funkcje.
Jeżeli chodzi o kopiowania danych to nie problem technologiczny (nie powinien być oceniany) tylko umów między producentami o nie rozwijaniu następnych technologii.
Jaki sens mają testy szybkości nagrywania.
Szybkość zależy od zastosowanych technologii zapisu.
Czym bardziej zaawansowana tym czas zapisu jest dłuższy.
Przykład np. technologii Autostrategy - Plextor.
Przy testowaniu nośnika 16x przed zapisem czas zapisu wydłuża się o 90 sek.
Przy zmiennym OPC (Nec, Pioneer, BenQ) również czasy zapisu się wydłużają.
Certyfikowane nośniki .... bo jest napisane 16x.
A w praktyce często te nośniki nie można zapisywać nawet prędkością 4x.
Tyle warta jest certyfikacja.
Dobrze, że możemy (dyskusyjna metoda) sprawdzać czyste nośniki na błędy TE/FE.