Dyskusja: Ostatni taniec
Podgląd pojedynczego posta
Stary 24.04.2006, 18:39   #56
pawelblu
Recydywista - Wielokrotny
Zlotowicz
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika pawelblu
 
Data rejestracji: 17.01.2003
Lokalizacja: Wawa
Posty: 5,265
pawelblu niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>pawelblu niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Cytat:
Napisany przez Rzeźnik
Nawiasem mówiąc, gdy sprzęt kosztuje poniżej 200 zł, to o co drzeć szaty?
Idac tym tokiem rozumowania po co wogole robic test

Ciesze sie ze odpowiedzial Pan na pytania userow, bo to sie chyba dosc rzadko zdarza (moze to wogole precedens).

Cytat:
Napisany przez Rzeźnik
Ponieważ testowanie jakości nagrywania nośników jest długotrwałe i wymaga specjalistycznego sprzętu (i nie mówię tu o referencyjnym Plextorze plus oprogramowanie PlexTools), nie uwzględniamy go w naszej metodologii. Do pozostałych testów nie są wymagane żadne dodatkowe urządzenia, jedynie odpowiednie, certyfikowane nośniki (używamy wyłącznie płyt Verbatim) i stała platforma testowa.
Cytat:
Napisany przez Rzeźnik
A certyfikacja? Jeśli wkładam płytkę i w każdym napędzie daje się nagrywać z szybkością 16x, to jest dobrze, a jeśli tylko w co drugim - to znaczy, że jest z nią coś nie tak. Verbatimy mają tę piękną cechę, że są nośnikami referencyjnymi większości producentów (podobnie jak niedostępne u nas Taiyo Yuden), w związku z czym nie tylko bez problemu osiąga się na nich maksimum, lecz często nawet więcej (jak np. 10x na DL czy 18x w Plextorze).
Idac dalej prosto-logicznym tokiem rozumowania, co z tego jezeli plytka nagra sie na wszystkich sprawdzanych nagrywarkach (dajac jakies tam czasy nagrania), jak sie odczyta potem tylko na polowie napedow. Idac dalej, nawet jak sie odczyta na wszystkich, to na polowie np. film bedzie skakal. A nawet jak nie bedzie skakal, to moze po miesiacu przechowywania zacznie ... itd. Widac ze tak mozna isc w nieskonczona dokladnosc, ale wy postawiliscie sobie poprzeczke bardzo nisko, generalnie to jej nawet nie podniesliscie z ziemi ... bo nic nie sprawdziliscie oprocz tego jak szybko sie kreci to plaskie, okragle w srodku tego prostopadloscianu.

Cytat:
Napisany przez Rzeźnik
Z jednej strony chcielibyście, by redakcje ponosiły duże koszty prowadzenia testów po to, by Was zadowolić, z drugiej zaś nie macie najmniejszego zamiaru płacić za wyniki, kupując pisma. Czy to nie sprzeczne?
No zaraz, a co w takim lezy u mnie i u melaga jak nie najnowszy numer PCWK ?? !!

I dalej, no tak, sprawa kosztow ... Generalnie chyba wiecie, ze oszczedzanie na zawartosci powoduje powstanie blednego kola -> mniej czytelnikow -> mniej kasy na testy -> nizszy poziom -> mniej czytelnikow -> ...

Prosze mi wierzyc ze przy niewielkich nakladach, majac nawet niewielki serwis internetowy mozna miec taka metodologie testow ze bedzie ona prawie idealna dla testow nie-wysoko budzetowych. Przykladu nie podaje tylko dlatego ze mi nie wypada.

Czasem tez trzeba dolozyc zeby wyjsc na swoje - to oczywiste chyba we wszystkich branzach w dziesiejszej koniunkturze.

Cytat:
Napisany przez Rzeźnik
Zgadzam się z Wami, że najważniejszym kryterium jest jakość zapisu. I też żałuję, że tego kryterium nie uwzględniamy. Tyle że Wam najwyraźniej nie przeszkadza wykonanie pseudotestu pseudonarzędziem typu Plextor plus PlexTools (z całym szacunkiem dla tego zestawu, ale jeśli robić coś, to robić dobrze, a to oznacza użycie profesjonalnych urządzeń, a nie protez z produkcji masowej). Oczywiście wyniki z Plextora są lepsze niż żadne, ale nie rozwiązują problemu, z którym Wy nie macie do czynienia: lamentu i gromów ze strony producentów (tak, tak - łatwiej przecież myśleć, że tylko dają nam reklamy, sponsoring i prezenty...). Was nie straszą procesami, nas owszem i musimy mieć mocne argumenty. Gdy mówi się o szybkości, jakoś nie ma sprawy, ale gdy wspomnicie o gorszej jakości - ooo, to przechlapane.
No ... wydaje mi sie ze w tym momencie przestawil Pan swoja logike z redakcyjnej na bardziej merytoryczna. Ja rowniez mam spory dystans do takich masowych narzedzi testujacych, nawet do plextools ktory jest najbardziej zbiezny z testami CATS, ale nie moze to byc wymowka do tego ze jak sie nie da zrobic w 100% dobrze, to nie powinno sie robic w 99% dobrze, tylko zrobic 100% srednio (kiepsko?).

Musze Panu powiedziec ze pracuje rowniez na gieldzie komputerowej w Wawie i mam kontakt wlasnie z tymi Kowalskimi gdy chca kupic naped/plyty (ja sprzedaje tylko plyty, ale pytaja sie tez o napedy) i pierwsze pytanie jakie pada to ... O TRWALOSC NAPEDU (zeby sie nie popsul). Druga sprawa jest JAKOSC NAGRYWANIA (w tym kompatybilnosc nagranych plyt, z czym kiedys byl OGROMNY problem i tez jakos metodologia testow byla temu obojetna). O predkosci pytaja sie zwykle w trzecim rzedzie i to tez wlasciwie tylko o RW, chociaz jak Pan wspomnial w tescie, szybkich plyt RW teraz dostac nie mozna lub jest to bardzo trudne.

Co do wynikow i tych procesow itp. Rozumiem ze boja sie Panstwo ze np. jak Samsung zajmie ostatnie miejsce w jakosci to zrobi proces, a nie boja sie Panstwo ze ten sam Samsung moze teraz wykorzystywac fakt zwyciestwa w tescie nagrywarek DVD (bo oczywiscie zaden glupek od marketingu nie napisze ze glownym kryterium w tescie w ktorym wygral naped byla predkosc, tylko napisze krotko, ze naped wygral test nagrywarek DVD). Wspoltworzycie w ten sposob pewna "fikcyjna rzeczywistosc", dajac i wode i mlyn i nardzedzie do nalewania tej pierwszej na to drugie marketingowcom ktorzy juz nawet nie musza sie specjalnie wysilac, zeby uzyc tego na swoja korzysc i ustawic to w jak najlepszym dla siebie swietle.

Co wiec zrobic:

TO PROSTE:

Np. test jakosci na Plextools, tylko zamiast tych dyrdymalek ktore sie wpisuje w kolumne "madrosci" "od testujacego" napisac, ze sa to testy oparte tylko na jednym, niekoniecznie idealnym narzedziu i napedzie i nie nalezy ich przyjmowac, jako 100% trafne a jedynie zbiezne do prawdziwego wyniku. A nawet sam test mozna nazwac "test jakosci nagrywarek w wybranych programach sprawdzajacych poprawnosc nagrania".

Wogole ta argumentacja z procesem tez jest mocno naciagana. Plextor i jego Plextools sa niby mniej renomowane niz marka Verbatim ?? Bo skoro jak mozna sprawdzac predkosc nagrywania na Verbatimach i nikt sie nie czepia, to dlaczego nie mozna sprawdzac jakosci nagrywania na Verbatimach (no i przy okazji innych dobrych, renomowanych nosnikach), na rownie renomowanym Plextorze i Plextools. Troche pachnie mi to naciaganiem.
pawelblu jest offline