jak będzie zimno to słabo, bo się na działkę wybiorę, jak będzie padać to grilla rozpalę pod dachem a 6 stopni dla piwa to dobra temperatura
trzeba nakupić kurczaków bo tanie

wińska w Makro - są tacy znajomi co piwa nie piją

różne są upodobania...a i jeszcze jedna znajoma i kuzynka nie jada mięsa...to trzeba będzie jakieś pstrągi kupić - ja też lubię.
kurde ile to trzeba myśleć, aby imprezkę zorganizować
edit: pozytyw taki, że goście zawsze coś płynnego przywożą, więc jest zapas na następny raz