Cytat:
|
Napisany przez Arepo
Ostatnio jednak sam doświadczyłem, jak również mam sygnały od kilku znajomych, że jest bardzo dużo oszustów podszywających się właśnie pod telekomunikację. Na przykład nagranie takiej zgody na taśmie może być teoretycznie wykorzystane do czegokolwiek. Słowo adres meilowy zamienia się na umowa o coś tam i nagle okazuje się, że człowiek jest obciążony finansowo na ogromne kwoty. Nie sądzę aby taka zgoda telefoniczna miała jakąś moc prawną, ale i tak trzeba uważać, takie czasy.
|
Bo i nie ma. Raz, że przeróbkę cyfrową raczej można rozpoznać, a dwa - wydaje mi się, że umowa ustna - nawet zapisana - nie stanowi żadnego dowodu ani potwierdzenia.