Troche bez sensu jest mowienie - w jakim ja kraju zyje. Jkby w innych nie bylo podobnych spraw. Sa nawet gorsze na wschodzie i krajach III swiata.
Az strach miec dzieci

Kazdego dnia bac sie czy wroci do domu.
Ja jestem za tym zeby zrobic/zagospodarowac jakas wyspe czy ogrodzic wysokim murem duzy kawalek terenu i takich ludzi tam wysylac, niech sobie tam walcza o zycie. MOzna ich sporadycznie karmic.
Wiezienia to wakacje z kablowka, silownia i innymi wygodami, jeszcze sie doksztalci.
Jeszcze kilka takich zabojstw a stanie sie to codziennoscia.