Podgląd pojedynczego posta
Stary 09.05.2006, 19:12   #32
andrzejj9
the one
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika andrzejj9
 
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>
Cytat:
Napisany przez rork
Coś mi sie wydaje, że koszt produkcji jest tym wiekszy im mniej sie danego produktu wytworzy , czyli w uproszczeniu mozna powiedzieć, że czym wiecej bułek sprzedam tym koszt jednostkowy takiej bułki jest niższy (zakładając, że mam wolne moce przerobowe, a takie napewno są w większości firm tylko są nie wykorzystywane z powodu zbyt małej sprzedaży ) i interesuje mnie jak największy zbyt czyli popyt czyż nie ? czyli niskie płace mają bardzo duże przełożenie na poziom bezrobocia, które na obecnym poziomie faforyzuje na rynku pracodawców którzy jadąc na tym co chwilę występują a to o bniżkę podatków ( ostatni spadek z 27 na 19% który w zamyśle miał pomóc w tworzeniu miejsc pracy) a to zmian w kodeksie pracy, a co z tego wyszło? jak widać nic!!!
Bezrobocie ani drgnie to samo płace, więc gdzie są te pieniądze które firmy oszczędzają na różnych obniżkach ? To co rząd może to robi ale nawet 0% podatku moim zdaniem nie przyniosło by miejsc pracy tylko np firma kupuje nowszą maszynę która robi miliard puszek na dzień zamiast starej która robiła 500 milionów i do tego nie potrzeba zatrudniać, a to jest już problem rządu żeby znalazł sposób na zachęcenie do zatrudniania żywych pracowników, a nie kolejnej maszyny.

Trochę chaotycznie napisałem ale chyba sens jakiś w tym jest
Tak tylko dla uporządkowania - wyróżniamy coś takiego, jak koszty zmienne i koszty stałe (a także bezpośrednie i pośrednie, ale je pomińmy, żeby dodatkowo nie gmatwać). I tylko koszty stałe rozkładają się na wielkość produkcji, a tym samym im produkcja większa tym mniejszy udział w cenie produktu kosztów stałych. Koszty zmienne rosną wraz ze wzrostem produkcji, tym samym proporcja się tu nie zmienia.

I teraz to, co napisałeś, zastosowanie będzie miało w przypadku firmy, dla której koszty stałe stanowią znaczną część kosztu wytworzenia produktu. Wtedy zwiększająca się produkcja może realnie obniżyć koszty. W innym razie, jeżeli koszty stałe nie są tak duże, ich rozkład na większą ilość produkcji można pominąć. Tym samym niewiele się zmieni, a rentowność pozostanie bez zmian..
__________________


neverending path to perfection..
andrzejj9 jest offline   Odpowiedz cytując ten post