Kupiłem ostatnio wspomniany w temacie kabelek w celu podłączenia co jakiś czas dysków, które przynioszą znajomi, bez potrzeby rozkręcania komputera, czy nagrywarki CD-RW, której nie używam ostatnio i leży w szafie, ale przydaje się, gdy trzeba nagrać więcej płyt (jakoś wolę nagrywać CD-R za pomocą takiej nagrywarki ;P).
Próbowałem odzyskać trochę danych z kompletnie zajechanego dysku siostry, niestety - chyba nic z tego, jest na nim tyle badów, że to raczej mija się z celem, bo OnTrack wywala czas około 30 godzin do końxca.

Ale nie o to mi chodzi... Ktoś jakiś czas temu nastraszył mnie, żebym sprawdził napięcia na zasilaczu, jednak mój miernik chyba się rozpadł bo trudno właściwie interpretować wyniki, na kilku różnych innych źródłach napięcia też pokazuje różne bzdury.

A więc... Jak to jest z tego typu sprzętem? W gruncie rzeczy nigdy nie przejmowałem się mierzeniem napięć na molexach w kompie.

To, że dysk się rozgrzewa lekko podczas pracy to chyba normalne.

Końcówka kabla z wtyczką IDE chyba też powinna być lekko ciepła? W końcu jest tam cała elektronika.

Co o tym sądzicie?