ja od 7 lat smigam na authorze mysticu.
jak na moje wymagania to calkowicie wystaczy.
kiedys sie jezdzilo dosc sporo,ale to bylo w liceum, na studiach nie ma az tyle czasu na to, wiec teraz czysto rekreacyjnie.
sprzet w rowerku(przydalaby sie modernizacja, bo elementy nieeksploatacyjne sa w wiekszosci oryginalne):
rama- author mystic cr-mo
widelec- rst 281 (cale 61 twardego skoku, bez regulacji )
przerzutka przod - XTR
tyl - accera
manetki - accera tez chyba
oponki - ritchey Z-max bodajze (lyse juz prawie)
hamulce - V-brake, nie pamietam firmy.
naped - lancuch shimano jakis,
kaseta nie wiem jaka,ale cos z dolnej polki
korba - altus...
aha no i pedaly i buty SPD

tego to bym akurat nie zamienil na zwykle pedalki...
jest to tak wielki komfort...ze zle mi sie jezdzi bez tego.
sprzet jak widac raczej nie z gornej polki,ale bardzo dobrze sie sprawdza jak dla mnie. ekstremalnym bikerem nie ejstem, rowera nie katuje.
JAk sie dba, to wszystko pieknie dziala.
wszystko przy rowerku robie sobie sam, sklep odwiedzam tylko w poszukiwaniu czesci.
przydala by mi sie tylko alu rama, bo jednak to lzejsze.....