|
Opole 2006
Witam.
Jest drugi dzien festiwalu. Wczoraj byla kicha a dzisiaj dali jako przerywnik miedzy posenkami Malickiego. Tylko jest jeden problem. Te piosenki byly tak marne, ze ten caly festiwal jest w rzeczywistosci tylko przerywnikiem wystepow Malickiego. Chyba najlepiej z tych wszystkich wystepow ktore byly dzisiaj wypadla aranzacja operowa 'Numa Numa Iei' i gdyby mozna bylo na nia glosowac, pewnie by wygrala. No z tych lepszych wystepow nalezy wspomniec o Virgin i Lzach. Obie babki maja kawal glosu i potrafia zrobic dobra piosenka. Jedna z jednego, druga z drugiego bieguna (swoja droga uwazam ze obie panie nie sa odpowiednio docenione na rynku, choc Doda probuje sie wybijac, ale ta wokalistka zespolu Lzy zmarnowala swoje najlepsze momenty na prawdziwe wyplyniecie - teraz pokazuje juz coraz mniej, brak jej przeboju w ktorym moze sie wykazac pod wzgledem wokalnym). Tak czy inaczej obie panie mogly pokazac wiecej. Ewidentnie brakowalo przeboju.
|